| Nick |
Komentarz |
| 195) |
|
| Pablo |
| coldfire@o2.pl |
Lokalizacja: - |
|
Świetna powieść, którą się wspaniale czyta... Moim marzeniem jest zamieszkać na stałe w Nowym Jorku, mam nadzieję, że będzie mi to dane i będą mógł podzielić się swoimi historiami i porównać je do Twoich...
Pozdrawiam
|
| 194) |
|
| sister |
|
Lokalizacja: - |
|
 Czwartek, 24. Kwietnia 2008 08:18
I jak idzie realizacja projektu wydania książki? Napisz przynajmniej na jakim etapie jesteś, bosmy wszyscy niecierpliwi. Serdecznie pozdrawiam.
|
| 193) |
|
| mary |
|
Lokalizacja: tu i tam |
|
 Piątek, 11. Kwietnia 2008 11:23

..I Love New York..
|
| 192) |
|
| luki |
|
Lokalizacja: ....... |
|
 Niedziela, 6. Kwietnia 2008 19:00
Świetna strona a fotki jeszcze lepsze. Nom ja sobie tak właśnie zamierzem ba zamierzam już postanowiłem że jak skończe szkołe to wyjeżdzam z Polski i na zawsze chcę zamieszkać w Nowym Yorku lub te okolice . This city is beautiful.  I love New York!!!!!
|
| 191) |
|
| Ela |
| elaska18@wp.pl |
Lokalizacja: Polska/Będzin |
|
Znalazłam tą stronę , kiedy mój przyjaciel wyjechał do Stanów , a ja szukałam wszystkiego o NY . Lektura bardzo mnie wciagnęła i czekam na dalszy ciąg. Mam nadzieje , że mój kumpel nie będzie miał tylu "niezapomnianych przeżyć"...
|
| 190) |
|
| MichaŁ |
|
Lokalizacja: Dolny śląsk - PL |
|
 Środa, 26. Marca 2008 20:09
Świetna strona :) przeczytałem od deski do deski już kilka miesięcy temu i zaglądam co jakiś czas w oczekiwaniu na nowe odcinki.
Kiedy można się spodziewać jakichś nowości ?
Gratuluję pomysłu i pozdrawiam z dolnego śląska :)
|
| 189) |
|
| M. |
| g.lisowska@gmail.com |
Lokalizacja: Kraków |
|
Nic dziwnego, ze figuruje tu tyle wpisow. Gratuluje i zazdroszcze bogatych przezyc doswiadczanych w USA. Rowniez mialam przyjemnosc powalesac sie wzdluz tego kontynenu, ale nigdy nie dojechalam na wschodnie wybrzeze.
Pisze troszke interesownie, ale nie bede oglaszac tego w ksiege gosci, bardzo prosze o kontakt.
Serdecznie,
ML
|
| 188) |
|
| Fatehammer |
| hordeman89@wp.pl |
Lokalizacja: Szczecin |
|
Świetna stronka, brawo! Tak samo - bardzo dobre zdjęcia, zwrócił moją uwagę nienajlepszy stan... jezdni w NY ;) Miasto jak zwykle - emejzing!  Pozdrowienia z Pomorza Zachodniego!
|
| 187) |
|
| mateusz cielepa |
| mateuszcielepa2@wp.pl |
Lokalizacja: polska |
|

fajny jest nowy jork chciałbym pojechac KIEDYS
|
| 186) |
|
| Victor |
|
Lokalizacja: Edinburgh, Scotland |
|
 Poniedziałek, 10. Marca 2008 16:37
Bardzo ciekawe te twoje historie. Ja mieszkam od 4 lat w Szkocji. Musze przyznac ze czytajac Twoje opowiadania doceniam jakie mialem szczescie znajdujac pierwsza prace po dwoch dniach szukania. Zdaje sobie oczywiscie sprawe z faktu iz tutaj w UK jestem legalnie nie musialem sie czaic. Zycie ulozylem sobie dobrze. Zarabiam £9 na godzine i jestem zadowolony. Wynajmuje 2 bedroomowe mieszkanie z kuchnia i living roomem. Mieszkam z narzeczona ktora jest Amerykanka. Juz za pare miesiecy mam sie wyprowadzac do USA i boje sie tego troche. Nie wiem co to za swiat i czy to bezpieczne. Tutaj czuje sie bezpiecznie. Stac mnie na wszystko. Co bedzie jak pojade tam? nie wiem czego oczekiwac. Twoje opisy sa dla mnie cenne. Podziwiam ludzi jak ty i mam dla Ciebie ogromny szacunek. Jestes odwaznym czlowiekiem -silnym mentalnie. Pozdrawiam Cie serdecznie ze Szkocji.
|
| 185) |
|
| Kosa |
|
Lokalizacja: - |
|
 Wtorek, 29. Stycznia 2008 11:20
Naprawde ciekawy strona, super ostra jak przysłowiowa kosa. Byle tak dalej. Powodzenia.
|
| 184) |
|
| mirek |
|
Lokalizacja: - |
|
 Czwartek, 24. Stycznia 2008 13:16
super strona
|
| 183) |
|
| Kosma |
| mkosma@interia.pl |
Lokalizacja: Gliwice |
|
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Proszę kontynuować tę opowieść - dużo w niej dystansu do samego siebie. Przed laty też podróżowałem między Salzburgiem a Innsbruckiem - z podobnymi przygodami. W Nowym Jorku byłem tylko kilka dni na sympozjum, i bardzo chętnie tam wrócę. Jednak trzeba pamiętać o przytoczonej przez Pana radzie - "łopatą się nie dorobisz, niezależnie od tego, jak będzie duża".
Bardzo serdecznie pozdrawiam!
|
| 182) |
|
| barnaba.bloog.pl |
|
Lokalizacja: Polska |
|
 Piątek, 28. Grudnia 2007 10:50
Z przyjemnością czytam!Słowa i refleksje wystawiają Autorowi dobre świadectwo.Nie tylko pod względem odwagi osobistej, także spostrzegawczości, wrażliwości i zmysłowi przedsiębiorczości. No i jest też w tle pracowitość, prawda? Pozdrawiam! Niech rok 2008 niesie wyłącznie pomyślność.
|
| 181) |
|
| Boomcha |
|
Lokalizacja: - |
|
 Środa, 26. Grudnia 2007 10:25
Wszystkiego najlepszego w nowym roku. Zdrowia i spokoju.
|
| 180) |
|
| Roksana |
| claire1988@op.pl |
Lokalizacja: - |
|
Marzę o NY... Nigdy tam nie byłam, ale mam nadzieję, że kiedyś będę. Jeśli ktoś ma ochotę ma kontakt mailowy ze mną, zapraszam. Interesuje mnie każdy nius o New York. Szczególnie jak postarać się o wizę i jak wystartować, od czego w ogóle zacząć. Autora tekstów serdecznie pozdrawiam i ma jak w banku, że książkę zakupię jak tylko będzie dostępna w Polsce!!!!
|
| 179) |
|
| Barti |
|
Lokalizacja: - |
|
 Środa, 28. Listopada 2007 00:45
Witam. Ciekawe opowiadania, zacznę je czytać. Stronę znalazłem przed chwila gdy szukałem w google tytułów filmów które były kręcone w NY gdyż interesuje się tym miastem (jeszcze nie byłem w USA ale chyba już się zakochałem w Nowym Jorku  ). Pozdrawiam
|
| 178) |
|
| Mar3ko |
| marekszczygielski@wp.pl |
Lokalizacja: Katowice |
|
Witam
Stronę znalazłem około półtora roku temu, po swoim powrocie z NY. Byłem tam pół roku z żoną, wtedy narzeczoną i również pracowaliśmy na Campie, nasz nosił nazwę `Camp Kinder Ring & Circle Lodge` i znajdował się około 70 km pod NY. Często z żoną wspominamy i chętnie powrócilibyśmy tam znów.
|
| 177) |
|
| Bożena |
| bozenapoezja@op.pl |
Lokalizacja: kalisz |
|
Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam o przeżyciach autora. Czuję jednak pewien niedosyt....chciałabym czytać ciąg dalszy - ale teraz ,już. Czekam na książkę. Mam nadzieję, że czas oczekiwania będzie krótki. Pozdrawiam..prosze na bieżąco pisać te "odcinki". Wszystkiego dobrego...
|
| 176) |
|
| Anka |
|
Lokalizacja: Korea |
|
 Poniedziałek, 5. Listopada 2007 00:45
Czesc,
Kiedy przegladam swoje wpisy sprzed kilku lat, kiedy dopiero co przylecialam do Korei, nie moge sie nadziwic samej sobie. Czy to naprawde bylam ja?
Prowadzenie dlugoletniego bloga pozwala obserwowac ewolucje piszacego. Niesamowite jak wszystko sie zmienia, jak daleko czlowiek zachodzi, jakie niespodzianki stoja na drodze.
Czeka mnie ciekawa lektura Twojego zycia.
Pozdrawiam.
|
| 175) |
|
| Rothimer |
| Rothimer@gmail.com |
Lokalizacja: - |
|
Jak możesz to wrzuc fotki terenów gdzie pracujesz i mieszkasz tu masz stronę pomocniczą: maps.google.com i zakładka "sreet view"
|
| 174) |
|
| sister |
|
Lokalizacja: Gdańsk |
|
 Wtorek, 30. Października 2007 09:55
trzymam kciuki za powodzenie w realizacji Twojego nowego projektu. ksiażkę chetnie kupię wiec masz już pierwsze zamówienie
|
| 173) |
|
| Boomcha |
| boomcha@interia.pl |
Lokalizacja: Warszawa |
|
Jak wybory w NYC?
|
| 172) |
|
| sister |
|
Lokalizacja: - |
|
 Środa, 17. Października 2007 13:25
dawaj bracie nowe odcinki bo nudno tu u mnie w pracy
|
| 171) |
|
| Joe |
|
Lokalizacja: - |
|
 Wtorek, 9. Października 2007 12:57
witam, strona mi się spodobała, wiele ciekawych rzeczy można tu wyczytać ... :) pozdrawiam
|
| 170) |
|
| mariusz19 |
| punio29@wp.pl |
Lokalizacja: poland |
|

pozdrawiam nowy jork....
|
| 169) |
|
| Miki |
|
Lokalizacja: - |
|
 Poniedziałek, 24. Września 2007 09:48
Co tu taka cisz ??
|
| 168) |
|
| Jacek |
|
Lokalizacja: - |
|
 Poniedziałek, 24. Września 2007 09:48
Fajna strona! Będę zaglądał ;)
|
| 167) |
|
| sister |
|
Lokalizacja: - |
|
 Piątek, 21. Września 2007 06:25
mija juz powoli wrzesień a tu nowych odcinków brak. Co jest grane Panie Kolego. Do roboty!  Pozdrawiam
|
| 166) |
|
| marek |
|
Lokalizacja: - |
|
 Piątek, 31. Sierpnia 2007 08:12
przeczytałem to wszystko jednym ciągiem, z zapartym tchem. Fajne opowiadanko, napisane ciekawym językiem  I dziekuję zę odświerzyłeś mi wszystkie dawne wspomnienia z Wielkiego Jabłka, szaleję za tym miejscem i uwielbiam jego atmosferę.
|
| 165) |
|
| katarzyna |
| katarzyna.g@op.pl |
Lokalizacja: polana |
|
Jestem zafascynowana Stanami a moim marzeniem jest kiedyś się tam znależć więc jednym tchem przeczytałam twoje zapiski. Pozdrowionka,super stronka
|
| 164) |
|
| Adamo |
| adamoo83@yahoo.co.uk |
Lokalizacja: UK, London |
|
Czesc zajebista historia zyciowa i nie sluchaj jakis tam krytykantow i gadki szmatki o stabilizacji zyciowej, bo taka to i tak pewnie bedziesz mial, sam mieszkam w Londynie od 3 lat, co prawda ja mialem duzo latwiej bo przyjechalem zaraz po otwarciu granic ale przygód mialem tak jak Ty niemalo hehe  liczy sie ciekawe zycie!Ale mysle ze za ta stabilizacja to kazdy teskni a ja sie to osiaga z czasem. Sam od zawsze Chcialem zobaczyc i mieszkac w NY i pewnie sie tam wybiore a moze i zostane kto wie .Pozdro
|
| 163) |
|
| Kamila |
| k2miles@gmail.com |
Lokalizacja: still Poland |
|
Masz talent.
Pomyśl o tych opowiadaniach.
Fantastycznie się to czytało.
Od dziś moja lektura obowiązkowa.
Sama myślę o emigrcji, chciałabym zamieszkaś w US. No zobaczymy jak się to wszystko ułoży.
Życzę powodzenia.
|
| 162) |
|
| kris |
| krissapor@op.pl |
Lokalizacja: poland |
|
Przeczytalem twoja opowiesc za pierwszym podejsciem i na pare godzin zapomnialem o calym swiecie. Normalnie nie moglem przestac czytac. To co mnie uderzylo w twojej opowiesci to twoj otwarty umysl i ciekawosc swiata, inteligencja. Masz niesamowite zdolnosci do przystosowania sie do najrozniejszych warunkow i zdrowy dystans do siebie i swiata. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej Zony
"from Poland", Kris
|
| 161) |
|
| david |
| denny56@myway.com |
Lokalizacja: Poland/New York |
|
spodobała mi się ta stronka. dobry pomysł.a dla mnie prv takie strony są bardzo cenne. uwielbiam NYC. mam taką prpozycję by na podstawie odcinków, stworzyć zbiór opowiadań albo jedno. sam też piszę. jestem też krytykiem literackim. taki pomysł. mógłbym promować tę prozę. taka propozycja. pozdrawiam!
|
| 160) |
|
| gal anonim |
|
Lokalizacja: - |
|
 Czwartek, 21. Czerwca 2007 02:28
po opuszczeniu campu udales sie do nowego jorku
problem jest taki ze w dzielnicy Ridgewood nie ma Norman ave
to chyba chodzi o Greenpoint
talkto_menow:
Zgadza sie, powinno byc Norman St, niewielka roznica a jednak, sorki za przeoczenie.
|
|
| 159) |
|
| exeq |
| kosimazaki@gmail.com |
Lokalizacja: Janow Lubelski, Poland |
|
Witam!
Juz pierwsze zdanie z Twojej historii mnie zaciekawilo. Po przeczytaniu calosci czuje sie, jak bym Cie znal osobiscie, a na dodatek pochodzisz z rodzimych stron w Polsce :)
Zazdroszcze Ci tego, ze jestes tak odwazny i zdecydowany. Ja bym sie chyba nie odwazyl wyruszyc w taka wycieczke po Europie, ktora opisales w kilkunastu odcinkach.
USA to specyficzny kraj, ale bardzo mi sie spodobal. Pisze "spodobal" bo bylem tam 2 razy [co smieszniejsze rowniez w NYC :)] i z checia bym wrocil, nawet na stale. Mimo, ze jestem mlodszy od Ciebie (rocznik '82) to zaczynalem podobnie, czyli od CAMP'u. Przez ostatnie 2 lata latalem na wakacje dorobic sobie na studia, a teraz jako mgr. informatyk gnije w nedznie platnej pracy w Rzeszowie zdobywajac "cenne" doswiadczenie :/
Dostalem wize turystyczna na 10 lat i juz prawie kupilem bilet (zamiast pisac to zdanie moglbym teraz jechac do Wawy na swoj lot do NYC), ale rodzina i znajomi doradzili mi, zebym jeszcze poszukal lepszej pracy w Polsce... ech... w sumie maja racje. Teraz moge poleciec kiedy bede chcial, tylko raczej bez zielonej karty na stale nie zostane :(
Wracajac do "zyciorysu"... bardzo ciekawie piszesz, naprawde! Czytajac Twoja historie (gdy pracowales w firmie kurierskiej) przypominalem sobie swoj pobyt na Manhattanie, niestety bez takich ciekawych przezyc :)
Alez sie rozpisalem...
Mam nadzieje, ze jeszcez kiedys polece do NYC, bo z checia poszedlbym z Toba na piwko :)
Serdeczne pozdrowienia z Polski!
Piotr
|
| 158) |
|
| Rustamka |
| rustamka@o2.pl |
Lokalizacja: Belfast |
|

Serdeczne pozdrowienia z Belfastu
|
| 157) |
|
| kamcio |
| kamcio@onet.eu |
Lokalizacja: PL |
|
Niezle story, twoj american dream chyba jeszcze przed toba?
Czekamy na ciag dalszy...
|
| 156) |
|
| Heliska |
| heliska@wp.pl |
Lokalizacja: USA, IL, DeKalb |
|
Niezwykle interesujacy blog, najbardziej rozsmieszja mnie niektore z Twoich stwierdzen, ktore brzmia jak niewypowiedziane przeze mnie mysli.  Na pewno bede odwiedzac i poczytam jeszcze dzis, znacznie wiecej, ale jak wroce z pracy. Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wizyte u mnie.
|
| 155) |
|
| Boomcha |
|
Lokalizacja: - |
|
 Wtorek, 12. Czerwca 2007 20:15
Melduje sie, ze nadal zagladam na Twoja strone i ciesze sie, ze sa nowe odcinki.
Pozdrowienia
|
| 154) |
|
| DN |
|
Lokalizacja: - |
|
 Wtorek, 12. Czerwca 2007 02:44
Przeczytalam wszystko, zamiast pisac sprawozdanie z odbytego stazu.
Kiedys tez chcialam wyjechac, a jestem tylko troche mlodsza.
Teraz sobie tego nie wyobra¿am.
Bardzo fajnie opisales tamten czas- dziekuje.
Zycze powodzenia i czekam na jeszcze.
|
| 153) |
|
| hiszpan |
|
Lokalizacja: - |
|
 Poniedziałek, 11. Czerwca 2007 21:16
Widze sporo śmiecia w Księdze Gości, ale co mi szkodzi napisze coś.
Zapiski świetne. Rewelacyjne. Dużo mi naprawdę dały, kończe czytać 7 dział i tylko z nawału nauki dzisiejszej nocy nie doczytam, czego żałuję.
Moje spojrzenie na wyjazd nieco się zmieniło.
pozdrawiam
|
| 152) |
|
| emike |
|
Lokalizacja: Poland |
|
 Piątek, 25. Maja 2007 17:03
Uff przebrnęłam przez całą twoją opowieść. Na początku zapowiadało się ciekawie ale później trochę się nudziłam. Czego mi brakuje w tej historii? - STABILIZACJI. W nieskończoność zmieniałeś pracę, mieszkanie, znajomych. W sumie kształciłeś się i w Polsce i w Stanach a nie zdobyłeś żadnej sensowenej o prestiżowj już nie wspomnę pracy. Może to kwestia priorytetów, które my tu w Polsce mamy inne?
Czy ja wiem? Chyba bym nie chciała tak żyć.Owszem zobaczyć, poszaleć i wrócić do stabilizacji.
|
| 151) |
|
| ziggy |
|
Lokalizacja: sydney |
|
 Niedziela, 20. Maja 2007 02:28
 moja znacznie dluzsza droga do niby raju - i chyba znacznie trudniejsza bo juz uksztaltowanego konkurenta dla miejscowych - niemniej gratuluje zaparcia...
|
| 150) |
|
| magdusia8 |
| magdusia8@wp.pl |
Lokalizacja: kielce |
|
Fajnie, że wróciłeś. Zupełnie przez przypadek odkryłam Twoją stronę, a potem będąc w pracy czytałam nie mogąc się oderwać.
Nowy Jork jest mi bardzo bliski. Nie ma dnia, żebym nie myślała o powrocie do tego miasta.
Pozdrawiam
|
| 149) |
|
| Boomcha |
|
Lokalizacja: - |
|
 Środa, 9. Maja 2007 14:29
Fajnie, że znowu piszesz.
Pozdrowienia!
|
| 148) |
|
| Kinga |
|
Lokalizacja: - |
|
 Wtorek, 8. Maja 2007 13:03
Twoja strone odkrylam ponad rok temu. Zafascynowalo mnie Twoje pisanie, nie moglam sie oderwac. Co jakis czas zagladam w nadziei, ze dopisales cos nowego, a tu... nic  Dlaczego?
|
| 147) |
|
| Adri |
| adriann4pl@hotmail.com |
Lokalizacja: Westminster, CO |
|

Czesc.
Wlasnie skonczylam czytac. Link dostalam od brata z Polski, ktory wlasnie bedzie sie staral o wize turystyczna, zeby mnie odwiedzic. Duzo mamy wspolnego, pierwsze emocje na lotnisku w NY(potrzeba fizjologiczna), wrazenie Manhattanu noca jadac autobusem z lotniska no i sny, ze jest sie w Polsce z niewiadomej przyczyny i ta ulga,gdy sie budze i zdaje sobie sprawe, ze to tylko koszmar. Musze przyznac, ze duzo przeszedles,masz znacznie wiekszy bagaz doswiadczen i patrzac na moja historie to musze powiedziec, ze mialam wiecej szczescia niz rozumu. Jestem w US prawie 3 lata i nie musialam zaliczyc piwnicy ani nielegalnego pobytu i zmagania z praca i przetrwaniem. Twoja historia niby podobna ale jak rozna od mojej. Zycze powodzenia:)
ada
|
| 146) |
|
| Rafał |
| rafal_gates@o2.pl |
Lokalizacja: PL |
|

POZDRO!!!! Suuper Stronka!!
NYC is CooooooL ! ! ! ! !
|